.

.

Odwiedziny

.

.

niedziela, 17 marca 2013

TROCHĘ KOLORÓW...

Choróbsko rozłożyło mnie całkowicie.Wcale nie mogę mówić =( Wizyta u lekarza obowiązkowa i pewnie zwolnienie mi wlepi =( Szefowa się załamie... Ehhh...  Trochę trzeba się rozruszać i poprawić jakoś samopoczucie. Co powiecie na takie kolorowe aniołki wiosenne?














9 komentarzy:

  1. Super aniołki i bardzo wiosenne:) życze szybkiego powrotu do zdrówka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, bardzo się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super :) kolorowo i wiosennie się zrobiło :) zdrówka zyczę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam
    Przepiękne Twoje aniołki, czy mogłabyś zdradzić jak malujesz im ozy:)
    PS.
    Dziękuję a odwiedziny i miłe słowa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nad oczami cały czas pracuję. Najpierw maluję brwi, potem robię białą farbą zarys oka. Kolorem wypełniam środek. Jak wyschną dokładnie maluję bardzo cienkim pędzelkiem kreskę górnej i dolnej powieki, dorabiam rzęsy, potem obrysowuję tęczówkę i robię w niej kreseczki.Kiedy oko wyschnie białą farbką robię "słodkie" plamki na tęczówce i gotowe. Trzeba duuużo ćwiczyć, nawet mi nie zawsze wychodzą takie jak bym chciała. Mam na nie nowy pomysł, ale jeszcze nie testowałam więc nic na razie nie powiem. Jak wyjdzie to na pewno się pochwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten zielony jest bardzo wiosenny, a usteczka to ma takie namiętne, hmmm:)))) Śliczny. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za poradę, jeśli nie masz nic przeciw spróbuję twoją metodę wykorzystać:) Trzymaj kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ oczywiście, proszę bardzo :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.