.

.

Odwiedziny

.

.

niedziela, 24 marca 2013

Solona baraninka na Święta =D

Przeglądając inne tematyczne blogi natknęłam się na baranki, których "futerko" zrobione było z drobnych kwiatuszków<KLIK>. Postanowiłam zmodyfikować ten pomysł na swoje potrzeby i tak oto powstała "armia" baranków. W lepieniu z masy solnej jest jedem malutki problem... jak już zacznę coś robić to nie mogę przestać i zamiast 2 lub 3 sztuk wychodzi cała blacha. Same powiedzcie, czy można się powstrzymać przed robieniem takich rozkosznych stworków?










8 komentarzy:

  1. Muszę przyznać, że są przeurocze i takie- sympatyczne:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna ta twoja baranina :)

    OdpowiedzUsuń
  3. =D Dzięki dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bosskie są!
    "armia" przeurocza :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nieziemskie! Ale mi się podobają, fantastyczne słodziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie baranki są cudne, nie dziwię się, że lubisz zrobić większą ilość, bo im więcej ładnych rzeczy tym lepiej, prawda?
    Zielone baranki ogladałam najdłużej, są bardzo wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.