.

.

Odwiedziny

.

.

środa, 20 marca 2013

Idealny anioł z masy solnej.

Witajcie. Odkąd zaczęłam swoją przygodę z masą solną wciąż szukam pomysłu na idealnego aniołka. Jest tyle różnych ich wersji i odwiedzając Wasze blogi można dostać zawrotu głowy z zachwytu. Staram się znaleźć swój własny styl i chyba powolutku idę we właściwym kierunku. Zmieniłam zupełnie sposób malowania oczu. Wciąż pracuję nad ujednoliceniem szablonu skrzydeł, ale wszystkie mi się podobają i mam z tym problem. Próbuję też łączyć malowanie akrylami z decoupag'em. Oto kilka prototypów moich nowych aniołków. Co sądzicie?












14 komentarzy:

  1. Faktycznie idealny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki :) Kochana jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę tak sądzę, nie potrafię napatrzyć się na te oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. To super :) Mój brat stwierdził,że są tak przesadnie "słitaśne", że aż go przerażają :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne, mi osobiście bardzo podobają się odciśnięte pieczątkowe wzory;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię te wzory :) Mam ich kilka a i tak zawsze tego używam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne! Najbardziej podobają mi się aniołek z tym wielkanocnym koszyczkiem i ten w czerwonej sukience w białe groszki. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi też się bardzo podoba ten czerwony :) Aż żal mi go będzie sprzedawać na kiermaszu , ale po to je robię przecież :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Anioł 6, i 7 to bardzo ładne moim zdaniem :) a oczka kojarzą mi się z mangą :) ale fajne takie inne niż zawsze się widuje i nie słodzę tu tak o, tylko piszę szczerze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze trafiłaś :D Mój kochany braciszek jest fanem mangi i anime więc podsunął mi ten pomysł. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne i takie inne od tych, które ogląda się zazwyczaj na blogach:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszy mnie to bardzo. Właśnie najbardziej zależało mi na tym żeby moje prace różniły się od innych tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nieladne buzki tych aniolkow...straszOM..:( ...a szkoda -bo reszta sliczna.

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.