.

.

Odwiedziny

.

.

czwartek, 31 lipca 2014

Stojące słoniki z masy solnej na szczęście

Dzień dobry =)

Od jutra zaczynam urlopowanie,ale nie będzie to kolejny zmarnowany na siedzeniu w domu czas. Postanowiłam odwiedzić rodzinkę na drugim koncu Polski czyli w Tarnowie. Przy okazji zahaczę o Kraków i Krosno, pozwiedzam, odpocznę, spędzę trochę czasu z rodziną, której nie widziałam od wielu lat. Już nie moge się doczekać wyjazdu =D

Dzisiaj słoniki z masy solnej w wersji stojącej. Mają uniesione w górę trąby co symbolizuje szczęście. Niektóre mają również koniczynkę i biedroneczki. Takie słoniki rozweselą i przyniosą szczęscie każdemu u kogo zagoszczą =) Mam nadzieję,że znajdą  nowych właścicieli. Sporo zdjęć, bo słoników jest 7 ( szczęśliwa liczba), zapraszam zatem do oglądania =) 

Miłego weekendu kochani =)

























poniedziałek, 28 lipca 2014

Anielskie siostrzyczki z masy solnej

Witajcie moi drodzy =)

Piękny dzisiaj mamy poniedziałek, aż chce mi się iść do pracy =) Zanim to jednak nastąpi chcę Wam pokazać kolejne solne aniołki. Mam nadzieję,że i te przypadną Wam do gustu.  Miłego oglądania =)


















środa, 23 lipca 2014

Kabaszonowe trio

Witam serdecznie moi kochani =)

Dziękuję za przemiłe słowa, które do mnie kierujecie. Przepraszam,że tak mało udzielam się naWaszych blogach, rzadko komentuję itp, ale staram się być na bierząco w nowinkach, które publikujecie. Jak tylko mam chwilkę to do Was zaglądam. Ostatnio nie biorę udziału w żadnych Candy czy łańcuszkach wyróżnieniowych, ale to wszystko z braku czasu. Nad tym trzeba posiedzieć, poszukać, spędzić kilka godzin przed komputerem, a ja ostatnio jestem z elektroniką na bakier. Wrzucam post i wyłaczam komputer. Czasem z telefonu robię szybki przegląd, by opublikować Wasze komentarze. Nawet mój sklepik w Srebrnej Agrawce świeci pustkami,bo nie mam weny by wrzucać zdjęcia.... Od początku sierpna będę miała trochę wolnego więc obiecuję poprawę =D

Dzisiaj chciałam Wam pokazać jeden z efektów mojego wczorajszego nocnego lepienia i malowania. Trzy przesympatyczne anielinki w radosnych kolorkach. Znalazłam wśród swoich rozmaitych dodatków kabaszony z kwiatkami więc postanowiłam nimi ozdobić te solniaczki. Bardzo przyjemnie mi się je lepiło i malowało, więc są naładowane pozytywna energią. Gdy na nie patrzę czuję taki wewnętrzyny spokój i radość. Mam nadzieję,że trochę tej pozytywnej energii przepłynie na Was =)

Sporo zdjęć, ale jak już mówiłam to moje ulubione aniołki i nie mogłam się powstrzymać przed dokładnym sfotografowaniem każdego detalu.

Miłego oglądania =)
Pozdrawiam Ania