.

.

Odwiedziny

.

.

środa, 9 lipca 2014

Ach te upały...

Witajcie moi mili =)

Zanim przystąpię do prezentacji kolejnego aniołka mam do Was prośbę. U Kasi na blogu Podkarpackie Solne Anioły zostało zorganizowane "ANIELSKIE POSPOLITE RUSZENIE DLA WIKTORII".
Wiktoria jest bratanicą mojej blogowej koleżanki Agnieszki Wojtkowiak z dobrze Wam znanego bloga Stara Pracownia. Wiosną Wiki bardzo ciężko zachorowała i potrzebne są fundusze na jej dalsze leczenie. Powstała fundacja zbierająca pieniądze dla malutkiej,ale przydałaby się także nasza pomoc. Ja z całego serca przyłączam się do akcji, zresztą i tak miałam Adze wysłać kartonik aniołków jako cegiełki. Jeśli macie wolę pomóc w zbiórce funduszy dla Wiktorii to przysyłajcie aniołki małe i duże, jakie tylko zechcecie podarować. Piszcie na adres mailowy Agnieszki jeśli zechcecie pomóc,ona poda Wam resztę namiarów starapracownia.pl@gmail.com

ANIOŁKI ZOSTANĄ SPRZEDANE JAKO CEGIEŁKI, A CAŁKOWITY DOCHÓD ZOSTANIE PRZEZNACZONY NA LECZENIE WIKTORII .

KAŻDY GEST SIĘ LICZY WIĘC NIE BĄDŹMY OBOJĘTNI.


Teraz coś bardziej przyziemnego czyli wykańczające wszystkich upały. Lubię lato, lubie jak jest ciepło, ale to co się ostatnio dzieje z pogodą to istna masakra. Jest tak gorąco,że nic nie pomaga. Nawet jak w ciągu dnia trochę popada to i tak nie ma żadnej ulgi. Kilkakrotnie zbierało się na burzę wczoraj i przedwczoraj, ale przeszła bokiem i nic a nic się powietrze nie ochłodziło... Ufffff.... moje koty w tych długich futrach tylko się chowają przed słońcem, a najchętniej leżą w wannie lub na kafelkach albo gdziekolwiek byle chłodniej =)

Dzisiejszy aniołek jest typowo letni w kapeluszu i okularkach przeciwsłonecznych. Długo czekał na pomalowanie bo aż od maja, ale w końcu się doczekał =D

Miłego dnia kochani =)






5 komentarzy:

  1. Witaj:) Mam dla Ciebie wiadomość, którą publikuję na swoim blogu w poście- anielaki. Zadecyduj, czy chcesz udostępnić jej treść dla swoich znajomych. Pozdrawiam ciepło i p.s. ostatnio bardzo fajnie się u Ciebie dzieje na blogu, super pomysły!!!
    Mam do Was BARDZO WAŻNY APEL! Napewno wszystkie znacie Agniesie z blogu starapracownia.blogspot.com Jeżeli śledzicie jej bloga to napewno znacie historię Małej Wiktorii- bratanicy Agi. Na wiosnę tego roku bardzo poważnie zachorowała i potrzebuje intensywnego leczenia. W takich sytuacjach nie można być obojętnym. Pomyślałam że rozpocznę ANIELSKIE POSPOLITE RUSZENIE i namówię Was Kochane aby każdy ko może pomógł Wiktorii i jej Rodzinie. Za zgodą Agniesi proszę każdą z Was aby ulepiła i wysłała do Bydgoszczy anioł, który stanie się cegiełką na cele fundacji zbierającej fundusze na leczenie Małej Dziewczynki. To przecież tak niewiele z naszej strony, a tak dużo może pomóc. Sama Agnieszka na blogu pisała niedawno, że musi skupić myśli na tworzeniu aniołów dla Wiktorii., choć sercem jest przy Małej w szpitalu. Dziewczyny, mam takie poczucie, że po raz pierwszy od założenia tego bloga tak naprawdę przyda on się w słusznej sprawie. Nie mam watpliwości, że to jest SŁUSZNA I HONOROWA SPRAWA. Proszę, przyłączcie się do mnie i rozsyłajcie tą wiadomość wśród innych rękodzielników. Ja nie mam zbyt wielu odbiorców, ale wśród Was są wieloletnie blogerki z potężnym odbiorem. Myslę, że znajdzie się wiele osób z dobrym sercem, które pomogą Rodzinie Agnieszki Wojtkowiak.
    Jeżeli jesteś chetna(y) do przyłączenia się do ANIELSKIEGO POSPOLITEGO RUSZENIA DLA WIKTORII podaje adres na który można wysyłać anioły, małe czy duże, ważne aby odleciały do Bydgoszczy i pomogły Wiktorii.

    OdpowiedzUsuń
  2. :) ależ urocza Anielka :)) taka letnia:) ..a do akcji już się dołączyłam:) więc czas na wykonanie kilku aniołeczków:) Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny aniołek, jak wszystkie zresztą. Moje od marca czekają na kontakt z farbą...;-) Dziękuję za pomoc Aniu, jesteś kochana!

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy7/10/2014

    Ale ten aniołek jest podobny do ciebie! Ma taką samą okrąglutką i rumianą buzie jak ty na zdjęciu profilowym, tylko wlosy inne. Jak widać jak się chce to można wpaść na ciekawy pomysl i robic autoportrety, a nie robic wszystko na jedno kopyto. Naprawde fajna praca! Pozdrawiam Andżela :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.