.

.

Odwiedziny

.

.

środa, 23 lipca 2014

Kabaszonowe trio

Witam serdecznie moi kochani =)

Dziękuję za przemiłe słowa, które do mnie kierujecie. Przepraszam,że tak mało udzielam się naWaszych blogach, rzadko komentuję itp, ale staram się być na bierząco w nowinkach, które publikujecie. Jak tylko mam chwilkę to do Was zaglądam. Ostatnio nie biorę udziału w żadnych Candy czy łańcuszkach wyróżnieniowych, ale to wszystko z braku czasu. Nad tym trzeba posiedzieć, poszukać, spędzić kilka godzin przed komputerem, a ja ostatnio jestem z elektroniką na bakier. Wrzucam post i wyłaczam komputer. Czasem z telefonu robię szybki przegląd, by opublikować Wasze komentarze. Nawet mój sklepik w Srebrnej Agrawce świeci pustkami,bo nie mam weny by wrzucać zdjęcia.... Od początku sierpna będę miała trochę wolnego więc obiecuję poprawę =D

Dzisiaj chciałam Wam pokazać jeden z efektów mojego wczorajszego nocnego lepienia i malowania. Trzy przesympatyczne anielinki w radosnych kolorkach. Znalazłam wśród swoich rozmaitych dodatków kabaszony z kwiatkami więc postanowiłam nimi ozdobić te solniaczki. Bardzo przyjemnie mi się je lepiło i malowało, więc są naładowane pozytywna energią. Gdy na nie patrzę czuję taki wewnętrzyny spokój i radość. Mam nadzieję,że trochę tej pozytywnej energii przepłynie na Was =)

Sporo zdjęć, ale jak już mówiłam to moje ulubione aniołki i nie mogłam się powstrzymać przed dokładnym sfotografowaniem każdego detalu.

Miłego oglądania =)
Pozdrawiam Ania




























7 komentarzy:

  1. Moim zdaniem to najpiękniejsze aniołki jakie u Ciebie widziałam. Moje ulubione:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. po prostu świetne a moim skromnym zdaniem osiągnęłaś już msitrzostwo :)))))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne , bardzo mi się podobają
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę bardzo, bardzo ładne te aniołki. Super maja fryzurki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Moje Ci one" najpiękniejsze, wymarzone:-D Ogromnie się cieszę i baaardzo dziękuję. Wniosły mega pozytywną energię do mojego domu. Uwielbiam na nie patrzeć. To moje najukochańsze solniaki:-) Miłość od pierwszego wejrzenia:-) Nie mogę się nacieszyć:-)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.