.

.

Odwiedziny

.

.

środa, 27 lutego 2013

Weekendowa inwazja aniołkowa- finał =)

Ufff...wreszcie się z tym uporałam =) aniołeczki są już polakierowane, ozdobione i gotowe do pakowania. Teraz muszę troszkę odsapnąć i zebrać siły na nadejście kolejnej weny ... Na ozdobienie czekają jeszcze sympatyczne kurki i koguciki, ale to dopiero w przyszłym tygodniu. Miłego oglądania ...









wtorek, 26 lutego 2013

W trakcie

Miałam polakierować, ale nigdzie nie ma mojego ulubionego akrylowego lakieru    
  =(       Muszę czekać...   Oto reszta towarzystwa...


niedziela, 24 lutego 2013

Weekendowa inwazja aniołkowa

Miałam cały weekend wolny i już pierwsze zamówienie więc od rana piekłam te maleństwa. Kolejna partia właśnie siedzi w piecu :) Tylko lakieru mi zabrakło więc zdjęcia nowych aniołków jutro lub we wtorek :) Tymczasem moje maleństwa będą ozdobą w salonie kosmetycznym :) JUPI!!!  Oto one 









piątek, 22 lutego 2013

środa, 20 lutego 2013

Wielkanocy ciąg dalszy

Wiecie co sprawia mi największą radość podczas pracy z masą solną? To, że ze zwyczajnych składników można wyczarować co tylko się chce. Takie zwykłe, niepozorne kulki słonego ciasta w kilka chwil zmieniają się w anioły, baranki i co tylko przyjdzie nam do głowy. To piękne! Uwielbiam to =)  Na razie moje prace siedzą w piekarniku i jeszcze zostaną tam przez dłuższy czas. Jak tylko będą gotowe, ozdobione i polakierowane od razu się pochwalę, a co tam  =)   Oto moje cudeńka w "surowej" formie.