.

.

Odwiedziny

.

.

niedziela, 17 lutego 2013

Filcowe torebki

Dziś chciałam zaproponować Wam ciekawą alternatywę dla masowo produkowanych torebek za skóropodobnych tworzyw, które można dostać nawet w Biedronce czy innych większych sklepach. Od jakiegoś czasu pokochałam ręcznie robione torebki właśnie z filcu. Z wielu obserwacji wiem,że rękodzieło jest obecnie bardzo modne i pożądane przez wiele osób. Dlatego też postanowiłam zabawić się w projektantkę. Zakupiłam wszelkie potrzebne akcesoria (dość drogie) i przystąpiłam do działania. Dodam,że nikt mnie nie uczył wczesniej jak to robić, jakich technik używać. Wszystkiego nauczyłam się sama metodą prób i błędów i wiem,że każdy może też się tego nauczyć. Nie trzeba wydawać pieniędzy na szkolenia czy kursy. Jeśli ktoś ma pasję i cierpliwość to wszystko znajdzie w internecie. Trzeba tylko chcieć i konsekwentnie realizować swoje zamiary.































3 komentarze:

  1. Buszuję sobie po starszych wpisach i przypomniałam sobie te torebki. Są cudowne, szkoda że więcej nie pojawiło się ich na blogu. Piękne są te ozdoby filcowe, dodają mnóstwa uroku "zwykłej" torbie:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy10/25/2014

    Czy sprzedaje Pani filcowe torebki??? Są cudowne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się tym nie zajmuję.Na rynku jest taki wybór rozmaitych torebek z filcu,że robienie ich recznie jest nieopłacalne. Mimo wszystko dziękuję za zainteresowanie :-)

      Usuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.