.

.

Odwiedziny

.

.

środa, 2 lipca 2014

Różane serca

Witajcie =)

Dzisiejszy post będzie na temat podziękowań dla gości w formie serduszek. Zrobiłam różne warianty kolorystyczne żeby każdy znalazł coś dla siebie. To żadna nowość, bo na wielu blogach takie serduszkowe podziękowania się pojawiały, ale moje są z motywem znanym ze wczorajszego posta czyli różyczkami. Tak bardzo spodobała mi się robienie tych kwiatuszków,że postanowiłam wykorzystać je w tym projekcie również. Takie serduszka nadają się na ślub, chrzciny, urodziny itp. Mam nadzieję,że i u mnie ktoś kiedyś złoży zamówienie na takie podziękowania. Póki co robię je "do szuflady" jak to mówią. Na szczęście sprawia mi to bardzo dużo radości i najwyżej będę nimi obdarowywać znajomych jak nie znajdzie się ktoś chętny na ich zakup =D

Pozdrawiam cieplutko ze słonecznego Trzebiatowa =)












5 komentarzy:

  1. Bardzo fajny pomysł:) ..nie raz ani nie dwa zauważyłam, że ludzie cieszą się najbardziej właśnie z takich drobiażdżków:) ..a jeśli ich tworzenie sprawia Cie wielką radość, to po prostu to rób, a zobaczysz że pojawi się sytuacja, że one po prostu znikną:)) Dodam jeszcze, że jaką emocję, uczucie wkładamy w daną rzecz, gdy ją robimy, emanuje ona potem właśnie tą emocją, tym uczuciem, więc życzę Ci Kochana jak największej przyjemności płynącej z tworzenia:) a wyniki będą Cię mocno zadziwiać:)
    Serdeczności ślę!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne serduszka , na pewno , znajdzie się ktoś chętny na nie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne :) Takie romantyczne :) Takie jak lubię :)
    Jak pooglądam u Ciebie ...te wszystkie cudeńka - to mi zaraz się chce takie wylepić :)
    Ale jak zaczynam,to mi się odechciewa :( Me serce już nie należy do masy solnej :( Muszę zmienić w końcu nick :(

    Twoje - są boskie !!!

    Pozdrawiam serdecznie :)****

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.