.

.

Odwiedziny

.

.

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Fiołkowy koszyczek

Cześć wszystkim =)

 Skończył się szał w pracy więc można odpocząć. Dzisiaj poszłam na wagary, wzięłam dzień wolnego i będę malować moje nowe prace. Zrobiłam kilka dużych aniołów w nowym stylu - bynajmniej nowym dla mnie =)
Zaczęłam też znowu wyplatać koszyczki. Dzisiaj mam dla was małą próbkę mojej plecionkowej twórczości. Jeszcze duuużżo musze się nauczyć jeśli chodzi o wiklinę papierową,bo rurki nie wychodzą mi takie równiutkie jakbym chciała. Podziwiam osoby, które robią to tak profesjonalnie,że aż nie można uwierzyć,że to papier. Może kiedyś i ja się w końcu nauczę tak dobrze wyplatać.

Koszyczek wyplatałam ze zwykłych szarych gazet, malowałam dopiero po zakończeniu plecionki. Ozdobiłam serwetką w piękny fiołkowy wzorek i polakierowałam lakierem do drewna. Wyszedł w miarę równy, sztywny i mam nadzieję wodoodporny koszyczek, który może nadawać się również na osłonkę do kwiatków doniczkowych.

Zresztą sami zobaczcie =)

Miłego dnia Kochani =)








10 komentarzy:

  1. Moim zdaniem wyglada fajnie, jak na pierwsze plecionki robi wrazenie :-) . Kiedys probowalam cos tez robic, ale skonczylo sie tylko na spodzie koszyczka:-) . Nie mam do tego cierpliwosci ;-) .

    OdpowiedzUsuń
  2. cudny koszyczek :o) mi niestety wyplatanie koszyków nie wychodzi :o(

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny:) Ja raz próbowałam ale mi nie wyszedł. Za to jak będę próbować następny raz będę wiedziała jakich błędów unikać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Koszyczek wygląda bardzo, bardzo dobrze. Moje początki z wikliną papierową też były rozpaczliwe... ... pamiętaj, że "trening czyni mistrza".
    Pozdrawiam serdecznie
    Jola

    OdpowiedzUsuń
  5. koszyczek świetny !!!!!!
    pozdrawiam :)))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Uroczy koszyczek Ci wyszedł :-) Poza tym uwielbiam fiołki :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Koszyczek super
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny koszyczek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny koszyczek. "Moja papierowa" Wiklina to wciąż stosik gazet czekających w kącie...pewnie na razie tak zostanie;-)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.