.

.

Odwiedziny

.

.

piątek, 3 października 2014

Siedzący/Stojący anioł z masy solnej.

Cześć i czołem misiaczki moje kochane =)

Niesamowicie się czuję mając świadomość,że dzisiaj piątek a ja mam wolny calutki weekend. Od przeszło 4 lat mój weekend zaczynał się w sobotę po 14.00 kiedy zamykałam za sobą drzwi kwiaciarni. Mimo tego,że trudno mi się przyzwyczaić do zmian zawodowych jestem zadowolona z takiego obrotu spraw. Mam w końcu czas dla siebie i rodzinki. Więcej czasu przyczyniło się do tego,że wzięłam się za lepienie nowych masosolnych tworków. Dzisiaj chęc Wam pokazać dosyć pracochłonnego anioła, który może służyć do podpierania książek czy płyt na półce czy komodzie. Dużo zdjęć, ale chciałam uchywcić go z każdej strony. Niestety żaden ze mnie fotograf i na niektórych ujęciach anielinka wygląda jakby miała nieproporcjonalnie dużą głowę. W rzeczywistości wszystko jest jednak ok, tylko na zdjęciach jakoś tak niezbyt ładnie wychodzi. Zresztą ocenicie sami. Aniołek siedzi na stołeczku zrobionym ze szklanego świecznika pokrytego filcem.

Mam nadzieję,że Wam się spodoba =)
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu =D





















11 komentarzy:

  1. fajnie się prezentuje i nową buzię widzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowa buzia,nowa foremka,ale pracy dużo wiecej,bo i tak trzeba ją modelować do każdego aniołka osobno.

      Usuń
  2. wow!!!
    prześliczny
    rozmarzony
    xpatrzony w niebo
    jednym słowem romantyczna anielinka taka ja ja hi hi hi :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. niesamowicie piękny! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczne ma włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny rudzielec. Ta rozmarzona minka i piegi- super:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękność! Taki dopracowany, piękny kolorystycznie - cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, piękny. Widać, że dużo pracy włożyłaś, żeby powstało takie cudeńko.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakież to śliczności moje oczy widzą! Super mieć taki talent! Serdeczności :-)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.