.

.

Odwiedziny

.

.

piątek, 17 października 2014

Stojący anioł z nowej masy

Witajcie moi drodzy =)

Cieszy mnie bardzo ilość Waszych zgłoszeń do Candy i już nie mogę doczekać się losowania =) Miło mi również, że przybyło tylu nowych obserwatorów. Dziękuję Wam za zainteresowanie i czas, który poświęcacie na wizyty u mnie i oglądanie moich prac. Dziękuję również za przemiłe komentarze, Wasze ciepłe słowa wiele dla mnie znaczą =* Buziaczki i uściski ode mnie =*

Dzisiaj przychodzę do Was ze stojącym aniołkiem z masy solnej, ale o zupełnie nowym składzie. Nie mogę Wam niestety zdradzić cóż to za cudowny specyfik dodaję do mojej masy, ale zdecydowanie poprawia jej właściwości: elastyczność, trwałość, czas wypiekania znacznie się zmniejsza, a powstałe prace są o wiele twardsze niż ze standardowej masy solnej =D Wybaczcie mi tą tajemniczość, ale nie mogę "odkrywać wszystkich kart" =)

Aniołek powstał dla pewnej uroczej i sympatycznej Pani =) Mam nadzieję,że się spodoba nowej właścicielce.
Pozostawiam Was zatem z moim nowym dziełem i życzę miłego piątkowego wieczoru. Nie wiem jak Wy, ale ja mam dziś ochotę na drinka =D



































16 komentarzy:

  1. Ale Ci się udał ten aniołek. Fantastyczny jest:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po zrobieniu takiego pięknego aniołka to można sobie pozwolić na drinka;) Naprawdę podziwiam ja nie mam cierpliwości do tych stojących;(
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko robię stojące anioły,bo są bardzo pracochłonne,ale mimo wszystko uwielbiam je robić. Szkoda,że nie mieszkamy bliżej siebie,bo zaprosiłabym Cie na wspólnego drinka i lepienie aniołków :-D pozdrawiam cieplutko :-D

      Usuń
  3. Aniu gdyby moje finanse na to pozwalały to kupowałabym wszystkie Anioły ..ach ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz,że dla mnie kasa nie jest aż tak ważna,zawsze możemy sie dogadać Basieńko ;-)

      Usuń
  4. Ale ma cudne usteczka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ten intensywny kolor bardzo mi do niej pasował :-)

      Usuń
  5. Tak jak wszystkie inne jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest piękny... I ciekawa jestem, jak robisz poszczególne elementy? Ile czasu trwa ,,pieczenie"? I jak zrobić taką masę szybko? Pozdrawiam Cię cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) przepis na masę solną znajdziesz w zakładce Masa solna- Porady praktyczne :-) co do robienia poszczególnych elementów to dość pracochłonne zajęcie,tak samo z wypiekaniem.Mi wypieczenie takiego anioła zajmuje co najmniej 4-5 godzin

      Usuń
  7. Oj..nie ukrywam,że dawno mnie u Ciebie nie było :(
    Ale za to jakaż miła to niespodzianka widząc jak bardzo się rozwinęłaś :)
    Świetne aniołeczki :)
    A te oczęta - uhmm..cudne :)
    Pozdrawiam Cię bardzo ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O jacie kręcę, ale piękny!! Przepiękny wprost!

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.