.

.

Odwiedziny

.

.

wtorek, 28 stycznia 2014

Maleńkie aniołki z masy solnej

Witam Was moi drodzy =)
Dzisiaj chciałam Wam pokazać jedne z najmniejszych aniołków jakie do tej pory robiłam.
Dostałam w prezencie malutką foremkę w ksztacie aniołka i powiem Wam,że bardzo fajnie mi się z nią pracuje. Aniołeczki mają ok 3cm wielkości . Jak do tej pory powstały tylko dwa rodzaje aniołków z tego wykrojnika. Jednych nie zdążyłam uwiecznić na zdjęciach bo szybko powędrowały przed świętami do nowej właścicielki, a oto drugie. Te są bardziej walentynkowe. Oczywiście tradycyjnie pomalowane farbami akrylowymi i polakierowane. Dodałam też troszkę brokatu dla ciekawszego efektu. 
Uwielbiam robić większe ilości aniołków, zwłaszcza tych "foremkowych", a później je malować, ale z przyczyn ekonomicznych chwilowo powstało tylko kilka sztuk. Widziałam,że już na niektórych blogach pojawiają się prace Wielkanocne. Może to już czas abym i ja się zabrała za wiosenno- świąteczne wyroby. Pozdrawiam cieplutko =)





12 komentarzy:

  1. Przepiękne maleństwa, kochane tak samo jak ich przesłanie <3 Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooooooo jakie słodziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo wdzięczne aniołki....

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodziutkie,niewinne:) Piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja właśnie taką foremkę muszę upolować;-) Piękne są Aniu, podobnie jak pierwsze;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może małe , ale za to śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest i mój słodki Aniołeczek, jeszcze raz dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczne :) Małe często bywa piękne :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.