.

.

Odwiedziny

.

.

wtorek, 7 stycznia 2014

Anielskie elfy z masy solnej zwiastujące wiosnę.

Witajcie kochani !
U mnie dzisiaj iście wiosenna pogoda po wczorajszej jesiennej słocie. Z oknem radośnie świeci słoneczko, na niebie leniwie płyną chmurki, tylko temperatura jest jednak zimowa. Cieszę się, bo już dzień robi się dłuższy i dłużej jest jasno.
Przychodzę do Was z moimi nowymi anielskimi elfikami. W całości są wykonane z masy solnej, pomalowane akrylami i polakierowane. Mam nadzieję,że ich pojawienie się rychło sprowadzi wiosnę =) Zobaczcie jak zacierają rączki z zadowolenia - chyba coś planują =D 
Zapraszam do zapoznania z milusińskimi. 
Życzę miłego i pięknego dnia =)




10 komentarzy:

  1. Piękne elfiki:-) Niech przyniosą wiosnę jak najszybciej. U mnie ładnie było wczoraj, dziś króluje szarość... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne!
    i ja się cieszę z dłuższego dnia :-)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne aniołeczki-elfiki.
    Dam Ci znać jak przesyłka dojdzie, póki co na poczcie tez jej nie ma :(
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie jakaś czarna dziura :( Zrobimy tak jak Ci pisałam. Mam nadzieję,że tym razem wszystko będzie już dobrze. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Oo podobaja mi się skrzydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne , mam nadzieję że szykują się na przepędzenie tej niby zimy i wkrótce wiosna będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście wiosennie się zrobiło :) Te kolory i radosne buzie z pewnością przywołują już do nas następną porę roku. ślicznie Ci wyszły te elfiki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczne i takie wesołe:) Aż się serce raduje, jak się na nie patrzy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodkie :) a te oczka mmmmm niesamowicie piękne Ci wychodzą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję =) Nad oczkami cały czas pracuję,żeby jak najlepiej je dopracować =)

      Usuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.