.

.

Odwiedziny

.

.

środa, 22 stycznia 2014

SYRENKA Z FILCU

Moi kochani =)
Dziś już miało nie być wpisu, ale postanowiłam pochwalic się Wam moim najnowszym dziełem, które dopiero skończyłam =) Czy czasem też tak macie,że chodzi za Wami jakiś pomysł i nie możecie myśleć o niczym innym? Ja miałam tak dzisiaj. Przyśniła mi się syrenka zrobiona z filcu i dziś od rana cały czas o niej myślałam. Mam sporo czesanki filcowej (syntetycznej) , ale pomysłów na wykorzystanie jej już od dawna nie miałam. Dlatego też po zgromadzeniu potrzebnych do pracy akcesoriów zasiadłam do filcowania. Nim się spostrzegłam minęło prawie 9 godzin, ale syrenka skończona. Cała ufilcowana została na sucho. Wewnątrz jest konstrukcja z drucika aluminiowego dlatego można ją modelować. Włoski filcowałam na mokro aby powstały fajne dredy. Oczka w stylu moich aniołków. Przyznam,że zrobienie twarzy było najtrudniejsze, wiele razy ją przerabiałam i poprawiałam, ale w koncu efekt na tyle mi się spodobał,że postanowiłłam zostawić tak jak jest. Dzięki tej pracy nabrałam ochoty na stworzenie jeszcze innych rzeczy z filcu, więc spodziewajcie się,że zamiast masy solnej zaczną pojawiać się filcaki =)
Mam nadzieję,że moja filcowa syrenka spodoba się Wam.
Miłego wieczoru =)














11 komentarzy:

  1. Najpierw myślałam, że ma tylko włosy z filcu, ale jak się wczytałam to okazało się, że tu masy solnej nie ma:-) 9 godzin twórczej pracy, no no;-) ale efekt jak dla mnie bardzo ciekawy:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękna ....ale pracy bardzo dużo ...
    ale uważam ,że efekt końcowy -cudo :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna,pracochłonna zapewne, ale warto skoro taki efekt uzyskałaś.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I bardzo dobrze, że ten dzisiejszy wpis jednak jest, miło wieczorem na cos ładnego popatrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  5. 9 godzin? Wow! rzeczywiście pracochlonne a jednak warto było :) ślicznie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam Cię na moje rocznicowe candy!
    pozdrawiam
    http://paulapearls.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo pracochłonna , ale za to jaki efekt !! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wow, niesamowita. Dziękuję za odwiedziny i udział w Candy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładna :) i bardzo pracochłonna ale efekt super , też myślałam że tu coś z masy solnej a to cale z filcu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale ładnie wyszła ta syrenka, piękna jest!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jejku! Cudowna! Podziwiam jak jest dopracowana w każdym calu :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.