.

.

Odwiedziny

.

.

środa, 13 listopada 2013

Powiało chłodem.

Dzień dobry kochani =)
Remont w toku, wszędzie biało od tynku jakby już śnieg sypnął =D Z tej oto okazji zaprezentuję Wam dzisiaj mroźne anielice, zwiastunki pierwszych przymrozków i oszronionych szyb na samochodach =D. Mają smutne minki bo ja nie przepadam za niskimi temperaturami i one najwyraźniej podzielają mój stan ducha. Nie ma jak ciepełko =) Opatulone są w szaliki, rękawiczki i nauszniki, ale ich miny mówią same za siebie brrrr.... Co prawda śniegu jeszcze nie zapowiadali i wszystko dopiero przed nami, ale ja już marzę o wiośnie. To by było na tyle. Ja uciekam chociaż trochę doprowadzić mieszkanie do stanu używalności. Pozdrawiam serdecznie =)








10 komentarzy:

  1. Bardzo ładne te Twoje niebieskości :) Wiem co to za ból taki remont. U mnie do niedawna tez było biało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję =) 3 dni już kują, a najgorsze dopiero przed nami. Sprzątanie całego mieszkania, pranie ubrań i kotów przy okazji.... masakra ...A miało być tylko szybkie tapetowanie ehhh...

      Usuń
  2. Ja się lepiej nie wypowiem na temat remontu, bo mój trwał wieczność;-) Na samo wspomnienie mam ciarki;-) Anioły robisz coraz piękniejsze, naprawdę tak uważam! Piękne wyszły mimo braku uśmiechu, mają takie intrygujące twarzyczki:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Remont-masakra...współczuje, ale za to potem....Aniołki zmarzlaki fajne

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne, te urocze rękawiczki i nauszniki, faktycznie prawdziwe zwiastunki zimy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale mają piękne duże oczyska :)

    Zapraszam przy okazji na moje candy :)
    http://krzyzyki.blogspot.com/2013/11/zapowiadam-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny ten kolor :)
    Aniołki bardzo śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne Aniołki i faktycznie kolor jest cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczności! podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.