.

.

Odwiedziny

.

.

piątek, 15 listopada 2013

Aniołki z Poisencją.

 Witam Was moi drodzy.
Dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze pod poprzednimi postami. Utwierdza mnie to w przekonaniu,że moja praca nie idzie na marne i jest doceniana. Dziękuję,że za mną jesteście, że wracacie,że czytacie . DZIĘKUJĘ =* Witam również nowych obserwatorów i komentujących. Zawsze z przyjemnością odwiedzam Wasze blogi i podziwiam śliczności, które tworzycie. Dzisiaj tak szybciutko będzie i króciutko. W weekend wyjeżdżam na studia więc mam troszkę zamieszania. Maluszki, które dzisiaj Wam prezentuję trzymają w łapkach gwiazdę betlejemską. Aniołeczki te mogą być fajnym dodatkiem do stroika, przybrania choinki czy jako samodzielny upominek.
Pozdrawiam Was cieplutko i życzę miłego i udanego weekendu =)










11 komentarzy:

  1. Sa przesłodkie i bardzo świąteczne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nowe oczka? ;-) Kwiatek jak najbardziej na czasie, aniołków z poisencją jeszcze nie robiłam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczka stare Agnieszko, jak zwykle mangowe =) Nie robiłam ich do tej pory na małych aniołkach, ale chyba zacznę =)

      Usuń
    2. No właśnie Aniu- jakoś z tego powodu wydały mi się innymi;-) Chyba proporcje mnie zmyliły;-) Tak sobie patrzę, to te brokciki prezentują się roczo, już widzę jak migoczą na choince wśród lampek:-)

      Usuń
  3. UROCZE, faktycznie inne oczy,

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z poprzedniczkami aniołki są urocze i mają śliczne oczka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne i bardzo świąteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne wesołe maluchy, podobają mi się ich radosne buźki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Urocze słodziaki :)
    Pozdrowionka :)***

    OdpowiedzUsuń
  8. jak zwykle ,,kolejna piękna kolekcja ,Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.