.

.

Odwiedziny

.

.

wtorek, 28 maja 2013

Pastelowo i w decoupage'u

Jak już raz zrobię większą ilość masy to nie mogę pozwolić aby samotnie leżała przez kilka dni. Po prostu nie umiem się powstrzymać i muszę lepić, lepić i jeszcze raz lepić... Oto co zrobiłam w międzyczasie . Strasznie mi przypadły do gustu i już mają miejsce na ścianie w moim pokoju ( tych nikomu nie oddam =D ).







13 komentarzy:

  1. cudowne aniołki ,,, u mnie kolejne podejście do masy solnej i ,,,,chyba ona mnie nie lubi bo jakies takie te aniołki potworkowate mi wychodzą ,,,hihihi pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne, świetne obrane kolorki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne, w moich ulubionych kolorach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wcale się nie dziwie :) bardzo ładnie wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super aniołki :) Tylko jakoś na wystraszone wyglądają. Myślę, że wolałyby iść do ludzi (czytaj: do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mowisz i masz :) Oczywiście wszystko co robię można zakupić :) Jeśli jesteś zainteresowana zapraszam do kontaktu mailowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten z misiem jest rozkoszny... a wszystkie cudne ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Są cudowne, a sukieneczki mają rewelacyjne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Misie kocham, zresztą..mój nick jest pocześći związany z moją miłością...Więc ANIOŁ Z MISIEM.MMMMMMM genialny. wszystkei cudowne jak pisze BRUJITA..ale w ogole to chce napisać, że..masz talent..i to wielki!

    OdpowiedzUsuń
  10. A mnie bardzo spodobały się ich kolorowe skrzydełka :)Piękne są :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne aniołki :) kolorki mają fantastyczne :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.