.

.

Odwiedziny

.

.

wtorek, 25 lutego 2014

Wiosenne baranki - odsłona 2

Dzień dobry =)

Dzisiaj kolejna odsłona Wielkanocnych baranków. Tym razem maluszki powstały z barwionej na niebiesko masy solnej, a ich boczki ozdabia czterolistna koniczynka - na szczęście. Koniczynka ozdobiona jest zielonym brokatem a baranki przetarte białą farbą akrylową, cieniami do powiek i lakierowane. Uwielbiam kiedy można już kupić w kwiaciarni gałązki wierzby mandżurskiej i na nich powiesić baranki, zajączki, jajeczka i piórka. Iście Świąteczna i wiosenna dekoracja. 
Pozdrawiam cieplutko i przypominam o trwającym
Zachęcam do zabawy, bo nagrody są wartościowe .







9 komentarzy:

  1. Cudne te Twoje baranki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli to hobby, to po co Ci tyle tych baranków?...Sa piekne,masz dryg, powinnaś sprzedawać...pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak już mam,że nie umiem zrobić jednego baranka czy aniołka i koniec, jak już stanę do lepienia to nie odejdę dopóki cała blacha nie jest zapełniona =) Te baranki są jak najbardziej do kupienia po 5zł jeśli byś chciała. Zrobiłam je z myślą o dekoracji Wielkanocnej u siebie w domu, ale jeśli byliby chętni na ich zakup to jak najbardziej niech idą w dobre ręce=)

      Usuń
  3. śliczne , wyglądają jak obłoczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Och!!! Te są równie urocze co pierwsze ;)
    Świetne :)

    Pozdrawiam :)***

    OdpowiedzUsuń
  5. Baranki są cudowne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.