.

.

Odwiedziny

.

.

piątek, 5 lipca 2013

Małe słoniki z masy solnej.

Kolejny słoneczny dzień zagościł nad morzem. Turyści się pewnie cieszą, bo ostatnio pogoda w kratkę więc nawet na plaży nie mogli poleżeć... Kolejny kiermaszowy wytworek w postaci słoników. Strasznie mi się ich mordki podobają =) Mam taką ochotę coś polepić, ale na razie brak okazji. Chyba się zajmę teraz troszkę wikliną papierową. Rurki już mam przygotowane, teraz muszę wymyślić co z nich stworzyć. Może jakieś sugestie dla początkującej?? =)  Pozdrawiam i miłego dzionka :)



12 komentarzy:

  1. Fajne słoniki, na pewno przyniosą szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  2. przesłodkie te słoniki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocze i na pewno przynoszą szczęście:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. znowu coś oryginalnego zrobiłaś :)
    podobają mi się Twoje pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie fajne mają mordki:-) Ach jak ja zazdroszczę Ci mieszkania nad morzem, to moje marzenie:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słoniki wyszły uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale słodziaki-super wyszły-pozdrawiam cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. słoniki wyszły super ,,,a jeśli chodzi o wiklinę to jakiś mały koszyczek na przydaśki

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczne, słodkie bardzo:)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.