.

.

Odwiedziny

.

.

niedziela, 7 kwietnia 2013

"Pomocnik" ( konkurs)

Biorę udział w wyzwaniu u Pietruszki<KLIK>  a to właśnie konkursowe fotki :)

Pakowałam aniołki na podziękowanie i zostawiłam na chwilkę "pracownię" bez nadzoru. Wracam a Kotesek leży na aniołkach, gniotąc celofan. Rafia pogryziona i poplątana, a on bardzo z siebie zadowolony =D

 Nie mogłam się zdecydować, które wrzucić więc do wyboru są 3 :) Może coś dobrego wyniknie w koncu z tej jego "pomocy" :)



5 komentarzy:

  1. Hehe. Moi pomocnicy mi kradną sznurki. Jeden maniakalnie je zjada, kiedyś gamoń sobie zrobi krzywdę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sznurki to pół biedy. Mój "narkoman" uwielbia taśmę samoprzylepną i jak dorwie jakąś to koniec, ośliniony cały i aż się do niej trzęcie. Wystarczy z rolki odkleić a on jak to usłyszy to tak biegnie, że o mało się nie zabije na zakręcie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. O ja to też mam takiego pomocnika, który kocha wszystkie moje przydasie:) A te szeleszczące najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twój kot jest niesamowity! I jeszcze ta oburzona mina "co Ty od niego chcesz" hehe Dziękuję za udział w wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Drugie zdjęcie jest świetne :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.