.

.

Odwiedziny

.

.

środa, 25 września 2013

Masa solna nie zawsze musi być słona =)

Witam Was kochani po krótkiej przerwie. Dzisiaj chciałam pokazać Wam malutkie aniołki, które mogą być ozdobą na choince lub jako inna forma dekoracji. Uznałam,że taka cukierkowo, pudrowa kolorystyka może stworzyć ciekawy efekt, Gdzieniegdzie pojawiają się czarne przetarcia, co sprawia,że kolory nie są mdłe. Nie każdemu takie barwy mogą przypaść do gustu, ale ja akurat lubię takie kolorki. Foremkę kupiłam tutaj<KLIK> Są różne rozmiary takich foremek więc każdy może znaleźć coś dla siebie =)  
Życzę miłego dnia i pozdrawiam cieplutko =)







11 komentarzy:

  1. Przepiękne, słodkie maleństwa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczności :) piękne duże oczka. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ładne:-) Nie wiedziałam, że są z jednej foremki, myślałam, że to fuzja;-) Pierwsze kolory aniołków= moje ulubione:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja bym z nich zrobiła łańcuch nad kominek, takie pełno aniołków latających <3 Ale nie mam kominka ani aniołków XD Pozdrawiam^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniołeczki słodziutkie mają śliczne oczka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie Ci te aniołki wyszły:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ALe urocze aniołki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne aniołki, ja również lubie takie jasne, pastelowe kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne , najbardziej te turkusowe mi się podobają :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.