.

.

Odwiedziny

.

.

sobota, 17 stycznia 2015

A'la Flamenco

Dobry wieczór wszystkim =)

Nie sadziłam,że będę miała taką długą przerwę w prowadzeniu bloga, ale niestety tak się stało. Zastanawiałam się czy nie zakończyć całkowicie prowadzenia wpisów, bo nie mam zupełnie czasu na tworzenie rękodzieła. Brakuje mi tego, ale niestety doba nie chce się wydłużyć.

Sprawy z kwiaciarnią pochłonęły mnie zupełnie. Do tego praca w szkole. Wracam do domu późnym wieczorem i marzę wtedy jedynie o kąpieli i miękkim łóżku.
Wiem, wiem, sama tego chciałam i nie będę biadolić jak mi ciężko itp. itd. Nie ukrywam, jest zapiernicz, ale też jest ogromna satysfakcja. Są nowe obowiązki, nowe wyzwania, z którymi do tej pory nie musiałam mieć nic wspólnego. ZUS, US, księgowość, inwentaryzacja, rachunki, faktury, dostawy etc. Nie żałuję !!!  Jest cudownie. Chociaż styczeń to lichy miesiąc dla handlu, ale wierzę,że będzie lepiej. W końcu dorobię się reklamy, porządnych ulotek czy wizytówek i więcej osób dowie się,że jestem,że działam...

Zbliża się Dzień Babci i Dziadka więc muszę zacząć coś przygotowywać. Jutro jak czas pozwoli zacznę produkcję suwenirków, które będę dołączać do kwiatków doniczkowych. W planach są też duże serca na Walentynki. Na razie chcę Wam pokazać ostatniego z moich masosolno-glinianych aniołów.
Anielica w stroju przypominającym mi tancerki flamenco. Mam nadzieję,że Wam się spodoba.







Miłego weekendu =)


9 komentarzy:

  1. Anielica wspaniała!
    Myśli o zaniechaniu blogowania każdego do czasu dopadają, głównie z uwagi na brak czasu.Myślę jednak, że nie warto rezygnować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna anielica i twarz cudna!
    Wcześniej nie doczytałam, ale rozumiem że masz własny biznesik? Gratuluję i trzymam kciuki aby ruszyło z kopyta :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zwykle aniołek zachwycający. życzę dużo wytrwałości w prowadzeniu swojej działalności. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja Ci dam myśleć o zaprzestaniu blogowania;-) Czekaj czekaj! ;-) Ostatnio właśnie zastanawiałam się czy porzuciłaś prace nad gliniano-solną masą. no to teraz wiem, że nie:-) Anioł ma urocze oczy:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna buzia i świetny model Aniołka;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję otwarcia własnego biznesu ;-)) Trzymam kciuki! Aniołki prześliczne:-))

    OdpowiedzUsuń
  7. bajeczne! te detale az uwodzą!

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.