niedziela, 17 lutego 2013
Słoniki na szczęście
Z racji tego,że podobno mają być wycofane nasze ukochane monety tzw. grosiki, postanowiłam zrobić słoniki właśnie z takim pieniążkiem na szczęście. Jak wiadomo zawsze "grosik" był zostawiany w nowym portfelu na "szczęśliwe rozmnożenie" :) Tak więc moje słoniki mają tak jak powinny trąby w górze i grosik na szczęście :) Nic tylko kupować a wygraną w lotka lub ZET-ce macie jak w banku (tylko trzeba grać) :) Cena słonika 10zł. Tak jak inne moje wyroby jest atrakcyjnie zapakowany (idealnie do podarunku), posiada również otworek na tasiemkę do zawieszenia, jest ręcznie malowany i lakierowany co gwarantuje wysoką trwałość produktu. Muszę jednak nadmienić,że wyroby z masy solnej mimo tego,że wypiekane są w piecu przez wiele godzin, sa dobrze polakierowane itp. nie znoszą przebywać w wilgotnym otoczeniu i broń Boże nie można ich moczyć wodą gdyż mąka chłonie wilgoć i może zniszczyć naszą dekorację. Posiadam 16 takich słodkich słoników więc gdyby ktoś reflektował zapraszam na maila :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Album na zdjęcia wklejane
Witajcie dziś przychodzę do Was z albumem ręcznie robionym . Ostatnio powraca moda na zdjęcia w tradycyjnej papierowej formie oraz piękne r...

-
ZABAWA ZAKOŃCZONA Witajcie moi kochani =) Z uwagi na to,że zbliżają się moje urodziny ( nie powiem, które bo już stara d...jestem =D...
-
ZABAWA ZAKOŃCZONA!! Jesień to niezbyt miła pora roku. Jest zimno, wieje, pada, najchętniej nie wychodziłabym wtedy z domu brrrrr. Jednak ...
-
ZABAWA ZAKOŃCZONA Witam Was kochani =) Od wczoraj biłam się z myślami czy zrobić tą zabawę, ale w końcu pierwsze urodziny bloga to ważn...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Drogi czytelniku.
Dziękuję,że poświęciłeś swój czas aby zatrzymać się tu na chwilę. Dziękuję też za każde miłe słowo, które zostawiasz.Rękodziełem nie zajmuję się profesjonalnie. Jest to moje hobby i miły sposób na twórcze spędzenie wolnego czasu. Prace są różne, lepsze i gorsze i zawsze milej usłyszeć pochwałę niż krytykę. Krytyka jest bardzo potrzebna, bo otwiera oczy na różne rzeczy, których czasami się nie dostrzega. Mam jednak ogromną prośbę - anonimowość w sieci nie zwalnia od zachowania kultury osobistej i nie daje prawa do poniżania, ośmieszania i szydzenia z innych. Uszanuj więc mój czas i serce, które wkładam w wykonane prace, nawet jeśli Ci się nie do końca podobają.
Pozdrawiam Ania.